-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
Po otwarciu balkonu temperatura na procesorze i na karcie graficznej spadła do 19C.
-
-
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
-
Oszfak jak mi dziś zimno!
-
-
Czwartek, 19 stycznia 2012
-
Zdycham, nie daję rady, dekoncentracja, śpik i pomór... Co za kiszkowy dzień!
-
-
Niedziela, 15 stycznia 2012
-
Jak dobrze pójdzie to jutro sprawdzę moje umiejętności inżynierskie władania lutownicą i wymienię popsute kondensatory w monitorze.
-
-
Czwartek, 12 stycznia 2012
-
Nie mogę zasnąć. Kolejną noc z rzędu... A rano będę nieprzytomny :(
-
-
Poniedziałek, 9 stycznia 2012
-
Chillout music, ból brzucha, lista zadań i praca... Czy ktoś (oprócz księży) lubi poniedziałki?
-
-
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
-
... i znowu do roboty. A przydałby się tak jeszcze dzień lub dwa wolnego :/
-
-
Niedziela, 1 stycznia 2012
-
Happy New Year! Cieszę się, że 2012 przywitał nas jesienną pogodą. I niech ten 2012 będzie jeszcze lepszy niż poprzednik (bo cięższy będzie na pewno).
-
-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
Zaniepokojony...
-
-
Poniedziałek, 26 grudnia 2011
-
Święta są do dupy...
-
-
Sobota, 24 grudnia 2011
-
Wesołych Świąt! I strzały w kolano!
-
-
Wtorek, 20 grudnia 2011
-
Użeranie się z niekompetentnymi administratorami, którzy nie umieją czytać tego, co im się w mailach pisze... Porażka!
-
-
Poniedziałek, 19 grudnia 2011
-
Popieprzyło ich w tych prognozach pogody. Srają się, że zimy nie ma, że nie ma śniegu. No i?!?! Zajebiście, że nie ma! Po co ta zima? Żeby wkurwiać?
-
-
Niedziela, 18 grudnia 2011
-
Do wszystkich tak "strasznie" tęskniących za śniegiem. Powaliło Was? Na narty to w góry. Nie uśmiecha mi się drapanie po szybach i przebijanie się przez zaspy.
-
-
Środa, 14 grudnia 2011
-
State of the Game guest star Mia Rose... i nastała cisza.
-
-
Wtorek, 29 listopada 2011
-
Nocne nadgodziny. Szkoda tylko, że muszę walczyć z klawiaturą stworzoną do pisania dwoma palcami stylem "urzędniczki pocztowej".
-
-
Poniedziałek, 28 listopada 2011
-
Niedziela, 27 listopada 2011
-
Klawiatura potraktowana sokiem z grejpfruta na intensywnej terapii. Zapomniałem jak upierdliwe jest korzystanie z innej klawiatury.
-
-
Czwartek, 24 listopada 2011
-
Chwilowa, umysłowa zadyszka
-
-
Wtorek, 22 listopada 2011
-
Śniadanie - najważniejszy posiłek dnia :P
-
-
Poniedziałek, 21 listopada 2011
-
ArchLinux wypiął się na mnie :/
-
-
Czwartek, 17 listopada 2011
-
Mętny dzień. Zasypiam na stojąco, siedząco a i jakbym mógł, to na leżąco też...
-
-
Piątek, 11 listopada 2011
-
11.11.11 11:11
-
-
Niedziela, 30 października 2011
-
Dawno nie było #pokabiurko
-
-
Niedziela, 23 października 2011
-
Jak ja nienawidze tego miasta!
-
-
Czwartek, 20 października 2011
-
Nienawidzę określenia "córa". Kojarzy mi się z podnieconymi ojcostwem tatuśkami, którym wydaje się, że są mega twardzielami i "córka" jest zbyt "miękkie".
-
-
Środa, 19 października 2011
-
ДɷϣRØLEɷӟP
-







